Cześć! Nawet nie wiedziałem, że tak długo nie pisałem. Tradycyjne „jutro napiszę” trwało grubo ponad miesiąc, w tym czasie wiele zdążyło się zmienić, do Polski dotarło wiadomo co, w następstwie czego zamknięto gastronomię. Niestety, z tego przykrego, powodu straciłem źródło zarobku ( pracę wciąż mam tylko chodzić do niej nie mogę ), co przełożyło się na skromny wpływ oszczędności do mojego słoika-skarbonki. Na szczęście wydarzyły się też pozytywne rzeczy, spłaciłem dług za samochód a z racji też, że aktualnie nigdzie nie jeżdżę, dramatycznie spadły mi koszty benzyny i utrzymania gruchota. Na ten moment moja przyszłość stoi pod znakiem zapytania z powodu perturbacji z tarczą antykryzysową, mam nadzieję, że uda się dostać te skromne ale jednak 2080 złotych pomocy, Na ten moment moje oszczędności wynoszą 900 złotych bez paru groszy, liczę, że sytuacja szybko wróci do normy i będę mógł znów zacząć pracować. W tak zwanym międzyczasie sporo myślę co by tu zrobić by poprawić trochę swoją sytuację i szukam okazji by zainwestować moje zaskórniaki. Miłego dnia!
Powrót
Opublikowane przez Dawid
Jestem młodym, brzydko mówiąc biedakiem. Mam 20 lat, wielkie marzenia, tani samochód i 150 złotych oszczędności. Właśnie zaczynam swoją drogę po miliony. Czy mi się uda okaże się za 5, 10, 20 lat a przez ten czas Ty możesz być ze mną i śledzić moje postępy. Zobacz więcej wpisów